Obiecanki cacanki, a glupiemu radosc

Znam roznych ludzi..
Ludzi szczerych, ludzi zapracowanych, ludzi madrych, ludzi ktorym wiecznie nic nie pasuje,ludzi wesolych i takich z ktorymi moge konie krasc.
Znam tez ludzi ktorzy lubia wykorzystywac obiecujac zlote gory..
Tylko jaki w tym jest ich cel ?
Lubie pomagac i czesto pomagam , robie to bez interesownie-czasem w zamian za pomoc otrzymuje maly upominek i jestem bardzo mile zaskoczona.
Czasem tez slysze niespelnione obietnice w zamian za oferofana pomoc, ttylko po co ?
Czy nie wystarczy glupie dziekuje, zamiast obiecywac gruszki na wierzbie lub sliwki na sosnie…
Zauwazylam tez ,ze ludzie tacy nie maja wstydu , bo nie dosc ze potrafia cie wykorzystac to sa na tyle beszczelni,ze nie zwazaja na to ze np cos ci dolega-byle tylko im dogodzic.
Zdaza sie tez , ze kiedy pomozesz to i tak nic nigdy  im nie pasuje.Sto wyrzutow bo to nie tak mialo byc, bo tamtego nie zrobilas, bo to bo tamto…
Ja sie pytam po co to wszystko ? jaki w tym cel? czy im nie wstyd? a gdzie maniery i dobre wychowanie ?
…..

Reklamy

Dziękujemy za każdy komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s