Kartonowa Kuchnia DIY- czyli jak wykorzystać kartony

Ten wpis powstał już jakiś czas temu ale tak naprawdę nie miałam kiedy się za niego zabrać.
Wyciągając z szafy nową parę Slippers’ów , wpadłam na pomysł że opakowanie po nich można jakoś wykorzystać.
Jeden deszczowy dzień , malowanie wycinanie przyklejanie i gotowe.
Nicola również zachwycona , co prawda nie jest to kuchnia jakaś super piękna ale najważniejsze jest to ,że sprawiła dużo radości podczas wykonywania.
(niestety nie ma wszystkich zdjęć krok po kroku , bo przypadkiem usunęłam-  szkoda)

Potrzebne Nam będą kartonowe  pudełka , klej , nożyczki , kartki papieru , farbki, folia aluminiowa , nakrętki itp
IMG_3840 IMG_3844
Czytaj dalej

Reklamy

Ale to już było , czyli jesienne wspomnienia …

IMG_0294

Jesień przeminęła z wiatrem , ale ja nadal czuje sentyment do tej pory roku , do tych zdjęć i pięknych kolorowych wspomnień.
Wiem ,że trochę późno  pokazuje Wam te zdjęcia ale chyba lepiej późno niż wcale.
Dlaczego dopiero teraz ? otóż pewnego jesiennego wieczoru przez zupełny przypadek straciłam wszystkie Nasze zdjęcia i filmy z przed 6 lat.
Te maleńkie pliki zapisane na dyskach komputera , skrywały wiele ważnych momentów i wspaniałych wspomnień.
Pewnie dla wielu z Was zniknięcie danych okazałoby się błahostką, ale nie dla mnie -dla mnie to było małe trzęsienie ziemi, mój mały koniec świata.
Na szczęście z pomocą przyszedł fachowiec , który pomógł Nam odzyskać wszystkie stracone dane, dzięki niemu  mogę pokazać Wam małą namiastkę mojego małego świata..
Zapraszam do oglądania
Czytaj dalej

Kiedy kolczyki dla dziecka ?

Nie chcę wywoływać tu burzy bo wiem jakim tematem jest kwestia przebijania uszu u małych dzieci.
Nie jestem też zwolenniczką  przebijania uszu u małych dziewczynek i uważam, że każde dziecko powinno dorosnąć do tego ważnego momentu jakim są kolczyki.
Ja swoje kolczyki miałam mając niespełna 6 lat, było to dla mnie wielkie i bardzo ważne wydarzenie które zapamiętałam do dziś.
Decyzje o chęci posiadania kolczyków podjęłam sama, nikt mnie do tego nie namawiał to było moje małe dziecięce marzenie , na które w końcu mama się zgodziła.
Byłam tak podekscytowana ,że nie pamiętam bólu przebijania.Wybrałam kolczyki, Pani zrobiła kropki i strzeliła pistoletem.Czułam się wtedy taka ”dorosła”, dumna jak paw i szczęśliwa z pierwszego małego a zarazem ważnego kroku w dorosłość.
Będąc już dorosłą ta chwila z dzieciństwa utwierdziła mnie w przekonaniu,że każde dziecko powinno decydować same o takim wydarzeniu jakim jest przebicie uszu.
Chwila ekscytacji i wielkiej radości , czas w którym mały człowiek staje się ”wielki”…
Czytaj dalej

Przepis na krem z dyni :)

Wiem, wiem nie bede orginalna dodajac kolejny przepis na krem z dyni w koncu pelno tego w internetach 🙂
No ale,ze sezon dyniowy wciaz trwa to muszeto zrobic :)W koncu , sezon dyniowy bez kremu dyniiowego to nie sezon to tak jakby  na halloween braklo upiorow i straszydel no i dyn rzecz jasna   🙂

IMG_8812

1 dynia sredniej wielkosci
1 lodyga selera naciowego
wywar z warzyw (marchewka, cebula , seler itp)
kawalek pora
czosnek
kawalek korzenia imbiru ok 1-2cm (im wiecej tym bardziej pikantnie )
oliwa.
sol ,pieprz, tymianek

Seler naciowy i pora kroimy na paseczki i przysmazamy na oliwie.Dorzucamy kawalki dyni , czosnek , sol, tymianek, starty korzen imbiru i dusimy ok 10 minut.Gotowe warzywa wrzucamy do wywaru z warzyw i gotujemy jeszcze 15 minut, ew doprawiamy sola do smaku i blendujemy 🙂
Smacznego

Ja wykrawalam miazsz z dyni ostroznie, dlatego udalo mi sie jeszcze wykorzystac ja na dekoracje 🙂